Powiedziałam pani Nowak, że mam dość bycia jej dziewczyną na posyłki. Powinna była poprosić córkę, gdy ta była w domu.
Od roku opiekowałam się chorą sąsiadką, panią Nowak, bo jej córka rzadko ją odwiedzała. Z czasem czułam się coraz bardziej wykorzystywana i samotna w tej sytuacji. W końcu zebrałam się na odwagę, by powiedzieć pani Nowak, że nie mogę już dłużej być jej dziewczyną na posyłki.