Zostałam postawiona pod ścianą: miałam wybrać między mężem, który mnie zbudował, a życiem, o którym kiedyś nawet nie marzyłam
Do dziś pamiętam moment, kiedy usłyszałam, że jeśli chcę dalej żyć „na poziomie”, muszę zostawić człowieka, który był przy mnie, gdy nie miałam nic. Myślałam, że największym luksusem są pieniądze, adres i znajomości, ale dopiero wtedy zobaczyłam, ile kosztuje zdrada własnego sumienia. Opowiadam o tym, bo sama długo nie wiedziałam, czy da się ocalić godność, kiedy wszystko wokół kusi, żeby ją sprzedać.