Usłyszałam za ścianą jedno zdanie i w sekundę rozpadło się całe moje małżeństwo
Stałam boso na zimnych płytkach w kuchni i słuchałam, jak mój mąż mówi do mojej siostry coś, czego nie da się odsłyszeć. W jednej chwili straciłam poczucie bezpieczeństwa, wiarę w to, że znam własny dom i ludzi, którym ufałam najbardziej. Do dziś nie wiem, czy po takim pęknięciu można jeszcze komukolwiek oddać serce bez lęku.