Każdego dnia gotuję dla Marka: Kiedy wystarczy?

Każdego dnia gotuję dla Marka: Kiedy wystarczy?

Nazywam się Zuzanna i od lat moje życie kręci się wokół gotowania dla mojego męża Marka, który nie zje niczego, co nie jest świeżo przygotowane. Codziennie wstaję wcześniej niż wszyscy, po pracy pędzę do domu, by znów stanąć przy kuchence, a w środku czuję się coraz bardziej zmęczona i niezrozumiana. Coraz częściej zastanawiam się, czy to naprawdę jest życie, którego chciałam – i gdzie w tej historii jestem ja sama.