Uciekłem sprzed ołtarza, kiedy moja dziewczyna była w ciąży. Dopiero słowa ojca sprawiły, że zrozumiałem, kim naprawdę się staję

Uciekłem sprzed ołtarza, kiedy moja dziewczyna była w ciąży. Dopiero słowa ojca sprawiły, że zrozumiałem, kim naprawdę się staję

Do dziś pamiętam moment, w którym powiedziałem ciężarnej Łucji, że jej nie poślubię, bo bardziej niż ją i nasze dziecko paraliżował mnie strach przed byciem ojcem. Musiałem zmierzyć się nie tylko z jej rozpaczą, ale też z gniewem mojego ojca, który pierwszy raz w życiu spojrzał na mnie jak na obcego człowieka. To, co przyszło później, nauczyło mnie, że odpowiedzialność nie zaczyna się od obrączki, tylko od odwagi, żeby nie uciekać przed własnym dzieckiem.