Nigdy nie sądziłam, że będę musiała udawać martwą, by przeżyć – Dramatyczna spowiedź polskiej kobiety o przemocy domowej i ucieczce
Mam na imię Anna Majewska, mam pięćdziesiąt osiem lat i nigdy nie przypuszczałam, że nadejdzie dzień, w którym moje życie będzie zależało od tego, czy przekonująco udam martwą. Leżałam pod ścianą starego kamieniołomu, czując zimno kamieni i lepką wilgoć własnej krwi, podczas gdy mój mąż, Marek, był przekonany, że już po mnie. To opowieść o tym, jak uciekłam przed przemocą domową i jak odnalazłam siebie na nowo w małym polskim miasteczku.