„Moja jedyna córka wstydzi się mnie, bo nie stać mnie na wsparcie finansowe”
Jestem emerytowaną nauczycielką z Warszawy. Całe życie poświęciłam wychowaniu mojej córki Magdy, robiłam co mogłam, żeby niczego jej nie brakowało. Dziś ona wprost mówi, że się mnie wstydzi, bo nie mogę jej pomóc finansowo, a jej teściowie – zamożni biznesmeni z Katowic – dają jej wszystko czego zapragnie.