Wróciłam do domu z sercem w cudzej piersi i odebrałam im wszystko, co próbowali mi ukraść
Stanęłam w progu mojego dawnego domu i patrzyłam, jak mój mąż blednie na widok kobiety, która nosiła moje serce. Przez miesiące pozwalałam im wierzyć, że jestem skończona, a w ciszy zbierałam dokumenty, nagrania i siłę, żeby odebrać im cały świat. Kiedy wreszcie usłyszeli prawdę, nie zostało mi już nic poza ulgą i pytaniem, czy zemsta naprawdę potrafi uleczyć to, co człowiekowi pęka w środku.