Oddałam rodzinie wszystko, a kiedy przepisałam mieszkanie, usłyszałam, że już do nich nie należę
Nigdy nie myślałam, że jedno podpisane pismo może człowieka tak obnażyć. Przez całe życie wierzyłam, że jeśli się poświęcam, to jestem potrzebna i kochana. Dziś wciąż zadaję sobie pytanie, czy rodzinę naprawdę można stracić przez pieniądze, czy może ona była stracona dużo wcześniej.