Uciekłam od toksycznej matki, a wpadłam w pułapkę bez miłości – co dalej?
Moja historia zaczyna się w momencie, gdy uciekłam od matki, która przez całe życie zatruwała mi każdy dzień. Wydawało mi się, że małżeństwo z Adamem będzie wybawieniem, ale szybko okazało się, że to tylko kolejna klatka. Teraz stoję na rozdrożu i nie wiem, czy walczyć o siebie, czy dalej tkwić w tej pustce.