Mąż zdradził mnie w noc porodu naszego syna. Wtedy pękło mi serce, ale właśnie wtedy zrozumiałam, ile jestem warta

Mąż zdradził mnie w noc porodu naszego syna. Wtedy pękło mi serce, ale właśnie wtedy zrozumiałam, ile jestem warta

Nigdy nie zapomnę nocy, kiedy rodziłam naszego syna i zamiast wsparcia od męża dostałam cios, którego nie umiałam sobie nawet wyobrazić. Zostałam sama z bólem, strachem i upokorzeniem, a mimo to właśnie wtedy obudziła się we mnie siła, o której wcześniej nie miałam pojęcia. Opowiadam tę historię, bo wiem, że wiele kobiet milczy za długo i za dużo wybacza.

Gdybyśmy spotkali się wcześniej… może nie musiałabym zbierać siebie z podłogi po zdradzie męża i latach rodzinnych ran

Gdybyśmy spotkali się wcześniej… może nie musiałabym zbierać siebie z podłogi po zdradzie męża i latach rodzinnych ran

Pamiętam zimowy wieczór, kiedy moje życie pękło na pół, a ja stojąc w kuchni z telefonem w ręku, zobaczyłam wiadomości mojego męża do innej kobiety. W samym środku rozwodu, kłótni z rodziną i walki o godność spotkałam Michała, który obudził we mnie coś, co już dawno we mnie umarło, ale los długo nie dawał nam szansy. Dziś wciąż zadaję sobie pytanie, czy gdybyśmy trafili na siebie wcześniej, dałoby się ocalić mniej bólu i więcej życia.