Jestem na urlopie macierzyńskim, nie darmową nianią: Polska walka o własne granice
Mam na imię Magda. Moją opowieść zaczynam od chwili, gdy kuchnia rozbrzmiewa krzykiem mojego synka, a mąż z pretensją domaga się, żebym zajęła się jeszcze jego siostrzeńcem. Rozdarta pomiędzy oczekiwaniami rodziny, własnym zmęczeniem i wiecznym poczuciem winy, próbuję odnaleźć siebie w polskiej rzeczywistości macierzyństwa, gdzie ofiara matki uchodzi za coś oczywistego.