„To nie stołówka!” – Jak moja córka Milena i jej „przyjaciele” zamienili nasz dom w jadłodajnię
Od kilku miesięcy nasz dom zamienił się w miejsce spotkań mojej córki Mileny i jej znajomych. Z początku cieszyłam się, że Milena ma przyjaciół, ale z czasem poczułam się wykorzystywana i coraz bardziej samotna we własnej kuchni. Ta historia to moje zmagania z granicami gościnności, rodziną i własnymi emocjami.