Siła wiary: Jak Bóg pomógł mi zaopiekować się wnukiem, gdy córka była w szpitalu
Był pewien kwietniowy wieczór, gdy moja córka trafiła nagle do szpitala, a na moich barkach spoczęła opieka nad jej czteroletnim synkiem. Na początku chciałam się poddać – czułam narastający strach, bezradność i gniew na niesprawiedliwość losu. To modlitwa i wiara w Boga pozwoliły mi przetrwać najtrudniejsze chwile i znaleźć w sobie siłę, by chronić rodzinę i wziąć odpowiedzialność za los mojego wnuka.